W piątek 16 października uczniowie klas czwartych w ramach lekcji przyrody wybrali się na wycieczkę do lasu.
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od spotkania z leśniczym – panem Matyją, który opowiedział nam o lesie, żyjących w nim zwierzętach i roślinach, a także podzielił się ciekawymi historiami ze swojej pracy. Uczniowie mieli również okazję zadawać pytania i dowiedzieć się więcej o tym, co szczególnie ich zainteresowało.
Następnie podzieliliśmy się na 10 grup. Każda z nich otrzymała swoje „terenowe pudełko badacza” i ruszyliśmy na poszukiwanie leśnych skarbów. Na liście znalazły się m.in. szyszka, żołądź, kasztan, różne liście czy igły. Najwięcej emocji wzbudził jednak punkt 11 – „własne odkrycie”. Pomysłowości i spostrzegawczości nie brakowało – pojawiały się m.in. różne grzyby, a jednej z grup udało się nawet wypatrzyć młodego lisa!
Po powrocie każda grupa otrzymała lupę i mogła dokładniej przyjrzeć się swoim znaleziskom. Zainteresowani uczniowie korzystali również z lornetek, obserwując przyrodę z nieco innej perspektywy.
Na zakończenie przyszedł czas na wspólny poczęstunek. Dzięki zaangażowaniu rodziców czekały na nas kiełbaski, bułeczki, dodatki, a nawet babka. Nauczyciele zajęli się przygotowaniem kiełbasek na ruszcie, a po kilku godzinach spędzonych na świeżym powietrzu wszystko smakowało wyjątkowo dobrze.
Najedzeni, z pudełkami pełnymi leśnych znalezisk i nowymi doświadczeniami, wspólnie posprzątaliśmy po sobie i powoli pożegnaliśmy las.
Dziękujemy panu leśniczemu za spotkanie, rodzicom za pomoc w przygotowaniu poczęstunku, a wszystkim uczestnikom za wspólnie spędzony czas!